10 maja 2021 04:52

Zadania 48

Witam Was.

Dziś wyruszymy w KOSMOS.

Poproście rodziców o przeczytanie Wam tekstu zamieszczonego poniżej. Możecie mieć przed sobą ćwiczenia otwarte na str.59. Będzie Wam łatwiej zrozumieć tekst.

Jak myślicie, jak odkryto planety? Otóż planety już przez dawnych astronomów zostały nazwane gwiazdami błądzącymi. Połyskują tak samo jak gwiazdy. Stąd ich pierwotna nazwa: gwiazdy błądzące. Planety nie są tak duże i gorące jak gwiazdy, ale dlatego, że są blisko naszego globu przypominają nam je swoim blaskiem. Ich blask nie wynika z ich samodzielnej produkcji światła, ale z tego, że odbijają światło słoneczne.

Starożytni badacze nieba znali tylko sześć planet, ale dzięki późniejszym usprawnieniom technicznym do planet dołączyły jeszcze dwie. Przełomową w historii astronomii jest rewolucja Mikołaja Kopernika. Udowodnił, że to Ziemia obiega Słońce, a nie odwrotnie. I tak zaczynając od pierwszej planety, która swoją nazwę uzyskała od boskiego posłańca – Merkurego, poruszamy się przez Układ Słoneczny.

Merkury swoją powierzchnią przypomina nasz Księżyc pełen kraterów. Pomimo tego, że Merkury jest najbliżej Słońca, wcale nie jest najgorętszą planetą. Nie posiada on atmosfery, która działa jak koc przytrzymujący ciepło. Taką atmosferę posiada Wenus i to na niej jest najgoręcej.

Wenus, której nazwa pochodzi od rzymskiej bogini miłości. Wenus podobnie jak Księżyc możemy obserwować w fazach, jednak są to stosunkowo krótkie obserwacje, gdyż Wenus widoczna jest na niebie około trzy godziny przed wschodem Słońca, jak i trzy godziny po jego zachodzie. Wenus po Słońcu i Księżycu jest najjaśniejszym obiektem widocznym na niebie.

Trzecią planetą od Słońca jest najbardziej nam znana Ziemia, a zgłębianiem jej tajemnic zajmują się nauki takie jak np. geologia czy geografia. wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem – Księżycem.

Ostatnią planetą wśród planet wewnętrznych, czyli tych położonych blisko Słońca, jest Mars. Planeta ta ma charakterystyczny kolor – czerwony spowodowany przez pył i kamienie bogate w tlenki żelaza, czyli rdzę. Starożytnym kolor ten kojarzył się z wojną, dzięki czemu planeta otrzymała imię rzymskiego boga wojny Marsa. Mars posiada dwa księżyce o szczególnym kształcie – nie są one kulami jak nasz Księżyc, ale wyglądem przypominają ziemniaki.

W naszej podróży po Układzie Słonecznym zakończyliśmy etap planet wewnętrznych, które od planet zewnętrznych oddzielone są pasem planetoid. Docieramy do piątej planety naszego Układu – Jowisza – boga wszystkich bogów mitologii rzymskiej. Jest on tak ogromny, że zmieściłyby się nim wszystkie pozostałe planety.

Na powierzchni Jowisza powstają piękne wzory z wirujących chmur gazów, które są poruszane przez bardzo silne wiatry. Charakterystyczna jest Wielka Czerwona Plama na południowej stronie Jowisza. Jest to olbrzymia burza trwająca nieprzerwanie od ponad 300 lat.

Kolejną planetą jest Saturn. Swoje piękno zawdzięcza mieniącym się pierścieniom. Zdjęcia, które zostały przesłane na Ziemię przez sondy kosmiczne pokazują, że pierścienie są skomplikowanym układem wielu płaskich „obręczy” złożonych z lodu, skał i pyłu kosmicznego. Saturn posiada 62 księżyce, z których największy jest Tytan – jedyny do tej pory obiekt poza Ziemią, na którym odkryto „jeziora”. Nie są one jednak wypełnione wodą, ale innymi związkami chemicznymi.

I na tym kończą się planety, które odkryli starożytni astronomowie. Reszta planet została odkryta dopiero w bliskich nam czasach za pomocą większych narzędzi astronomicznych, czyli teleskopach. Do teleskopów dołączyło też mnóstwo innych technicznych sprzętów pomagających przy obserwacjach nieba, mianowicie radioteleskopy, które wykrywają i wychwytują fale radiowe, sygnały wysyłane przez obiekty. Poza naziemnymi przyrządami, jak już wiecie, do badania przestrzeni kosmicznej służą też teleskopy kosmiczne, wyniesione poza atmosferę, jak np. teleskop Hubble’a.

Docieramy w końcu do Urana, który, podobnie jak Saturn, również posiada swój pierścień. Specyficzne jest to, że Uran porusza się po swoje orbicie zupełnie inaczej niż reszta planet. Uran toczy się po niej – jak beczka po podłodze. Nazwa planety pochodzi od Uranosa – uosobienia nieba w mitologii greckiej.

Poprzez obserwacje Urana, którego ruch na niebie wydał się astronomom nie do końca określony, wyznaczono matematycznie istnienie innego obiektu, który musi wpływać na dziwny ruch planety. Dzięki obliczeniom odkryto właśnie Neptuna. Swój niebieski kolor planeta zawdzięcza metanowi – gazowi zawartemu w zewnętrznych warstwach atmosfery – przez co otrzymała nazwę od rzymskiego boga mórz i oceanów. Odkryto na planecie Wielką Ciemną Plamę – jednak plama ta zniknęła.

Tak więc wygląda nasz Układ Słoneczny w kwestii planet, ale przecież mamy jeszcze wiele innych obiektów, które wliczają się do Układu Słonecznego. Takimi elementami są komety oraz planetoidy. Komety są to mieszanki pyłu i lodu, które zbliżając się do Słońca parują zostawiając za sobą piękny warkocz lodowy. Drugi widoczny warkocz, to pył kosmiczny. W przybliżeniu warkocze komet zawsze mają kierunek odsłoneczny, czyli rozszyfrowując odchodzą od Słońca – jak np. płatki kwiatów takich jak słoneczniki.

Planetoidy
nazwane inaczej planetami karłowatymi to małe, skaliste ciała o nieregularnym kształcie obiegające Słońce. Główny Pas Planetoid znajduje się między Marsem a Jowiszem, oddzielając planety wewnętrzne (skaliste) od zewnętrznych (gazowych). Do tej pory odkrytych jest ponad 500 000, ale wciąż odkrywane są nowe. Tak więc, kończymy podróż po Układzie Słonecznym.

Powtórzmy sobie to, czego się dowiedzieliśmy o planetach:

 

  • MERKURY najmniejsza i położona najbliżej Słońca, jedna półkula jest ciągle oświetlona przez Słońce.
  • WENUS jest trzecim pod względem jasności ciałem niebieskim po Słońcu i Księżycu – nazywana gwiazdą pasterzy; otoczona grubą warstwą chmur, wybuchają tam ciągle burze, bez przerwy błyska i jest bardzo gorąco.
  • ZIEMIA jest jedynym miejscem we wszechświecie ,w którym występuje życie.
  • MARS barwa rdzawo-czerwona, oddychanie jest niemożliwe, nie ma wody, wszystko tam jest gigantyczne.
  • JOWISZ największa planeta w Układzie Słonecznym, tak wielka, że zmieściłyby się tam wszystkie planety.
  • SATURN charakterystyczną cechą są pierścienie, składające się głównie z lodu i odłamków skalnych.
  • URAN turkusowa barwa, w składzie ma skruszony lód i zamarzniętą wodę.
  • NEPTUN najbardziej oddalona od Słońca, brat bliźniak Uranu, wieją tam wielkie wiatry.

 

Jako zadanie wykonajcie  ćw.1 na str.59.

Pozdrawiam.

Wychowawczyni.

 

Skip to content